ZOBACZ NAJNOWSZE WPISY Z KATEGORII: WŁOSY

ZOBACZ NAJNOWSZE WPISY Z KATEGORII: KOSMETYKI

ZOBACZ NAJNOWSZE WPISY Z KATEGORII: MODA

ZOBACZ NAJNOWSZE WPISY Z KATEGORII: PODRÓŻE

ZOBACZ NAJNOWSZE WPISY Z KATEGORII: SERIE
nauczę Cię jak zadbać o swoje włosy
Podróże

Lazurowe Wybrzeże w 3 dni, czyli moja relacja z wyjazdu na Riwierę Francuską

Lazurowe Wybrzeże w 3 dni, czyli moja relacja z wyjazdu na Riwierę Francuską 7 września, 2017Leave a comment

Po odjęciu dni spędzonych w drodze, albo tych, które spędziłam nad basenem, wyszło, że zobaczyłam całe Lazurowe Wybrzeże w 3 dni. Niemożliwe? No to patrz!

Obalamy mit: która część Lazurowego Wybrzeża jest najładniejsza?

Jak pomyślisz o Lazurowym Wybrzeżu to masz na myśli całe francuskie wybrzeże, prawda? Co przewodnik to teoria. Ale muszę Cię zmartwić – na lazurowy kolor wody możesz liczyć tylko do Cannes. Potem woda nadal jest śliczna, ale ze względu na dno – ma bardziej brunatny kolor.

 

Jak się poruszać na Lazurowym Wybrzeżu? 

 

Zacznijmy od komunikacji. Mówiąc szczerze, jeżdżenie wszędzie samochodem nie jest najlepszym pomysłem. Jeżdżenie wybrzeżem to stracenie cennych godzin w korkach. I najprościej ujmując: bez sensu.

Najlepszym sposobem na komunikację na Lazurowym Wybrzeżu są pociągi.

…które też mają minusy, bo opóźnienia mają większe niż PKP. I nie jeżdżą po całej Riwierze. Tylko na odcinku Frejus – Ventimiglia. Na szczęście to ta najładniejsza część.

 

Cannes, place where the story begins.

Cannes jest idealnym miejscem na nocleg z kilku prostych powodów:

♡ Ceny noclegów są niższe niż w innych dużych miastach na wybrzeżu (fajnym miejscem może być też Le Cannet – oddzielone od ścisłego centrum 20 minut autobusem).

♡ Jest w połowie najciekawszej części Lazurowego Wybrzeża, więc nie stracisz połowy dnia na sam dojazd do Nicei czy Monte Carlo.

♡ Nie ma w nim aż tyle do zwiedzania jak w innych kultowych miastach, więc na zobaczeniu kultowych miejsc spędzimy kilka godzin, a nie cały dzień, tak jak w przypadku Nicei.

 

Nicea i Monte Carlo, intensywna jednodniowa wycieczka. 

 

Chwilę po 12 wsiedliśmy do pociągu. Udało nam się załapać na fajną okazję cenową. We Francji jest możliwość kupienia jednego, podstawowego całodniowego biletu i dwóch (czy ile tam potrzebujesz) tańszych biletów dla towarzyszy podróży.

Pierwszy przystanek: Monte Carlo.

Nie mieliśmy ani za dużo czasu ani ochoty biegać w trzydziestokilku stopniowym upale, więc w planie były klasyki: stare miasto z pałacem i katedrą, najsłynniejsze kasyno oraz marina. Nie dało się też nie ominąć najdroższej ulicy świata – Avenue Princess Grace, gdzie koszt 1 m² nieruchomości to około 90 tysięcy euro.

Drugi przystanek: Nicea.

Potem w drodze powrotnej pojechaliśmy do Nicei, drugiego największego miasta na Riwierze. Na nie zdecydowanie potrzebny jest cały dzień i pełna energia. Znowu zostają klasyki: Promenada Anglików (o długości 7 km!), pałac, katedra i port. A w między czasie, moje ulubione, włóczenie się po mieście. To mój najlepszy sposób poznawania miast i ich klimatu. Najbardziej zdziwił mnie zupełny brak jakiegokolwiek upamiętnienia ofiar zamachu terrorystycznego sprzed roku (lipiec 2016).

 

Saint Tropez, czyli moje rozczarowanie.

 

Miałaś kiedyś tak, że naoglądałaś się filmów o jakimś miejscu, wymarzyłaś sobie wycieczkę tam, pojechałaś i… zastało Cię tylko rozczarowanie? To wiesz już jak się czułam w Saint Tropez. To niestety skutki oglądania filmów o Żandarmie i słuchania piosenki Welcome to Saint Tropez.

Co mnie najbardziej rozczarowało w Saint Tropez? Przede wszystkim wielkość – spodziewałam się miasta co najmniej wielkości Cannes, a zastałam miasteczko z niedużym portem i kilkoma uliczkami. Obok pięknych, luksusowych jachtów i pięknego koloru wody (nie w porcie, tylko za bramą) nie dało się przejść obojętnie, ale co z tego, jeśli przejście całego miasta nie zajęło nawet godziny?

Lazurowe Wybrzeże to piękne miejsce. Najbardziej można im pozazdrościć klimatu – dobrze ubranych ulic, eleganckiej architektury i bogatych turystów. Widoki też są niesamowite, ale mówiąc szczerze, nie różnią się wiele od tych chorwackich czy hiszpańskich.

Przed wyjazdem zastanów się co chcesz zobaczyć – miasta czy plaże.

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

ZAJRZYJ NA MOJEGO INSTAGRAMA
•••
Copyright by Maja Puente
Design with love by BS ♥