ZOBACZ NAJNOWSZE WPISY Z KATEGORII: WŁOSY

ZOBACZ NAJNOWSZE WPISY Z KATEGORII: KOSMETYKI

ZOBACZ NAJNOWSZE WPISY Z KATEGORII: MODA

ZOBACZ NAJNOWSZE WPISY Z KATEGORII: PODRÓŻE

ZOBACZ NAJNOWSZE WPISY Z KATEGORII: SERIE
act like a lady, think like a boss
Moda od kuchni

Teoria pseudo-luksusu

Teoria pseudo-luksusu 18 lipca, 2015Leave a comment

“Niektórzy ludzie uważają, że luksus jest przeciwieństwem biedy. Ale tak nie jest. Jest przeciwieństwem wulgarności.” (Coco Chanel) Może i podczas działalności projektanki tak było, ale świat się zmienia i pojęcie luksusu również przeszło pewną metamorfozę.

Czym się różni luksus od pseudo-luksusu?
Luksus ma być elitarny. Elitarny, czyli dostępny tylko dla elit. Drogi i dobry jakościowo. A jeśli cena wraz z jakością spadają, a wygląd nawiązuje do drogich projektów to rodzi się nowe zjawisko. I wcale nie chodzi o podróbki, tylko o “luksusowe” butiki, które ostatnimi czasy rozprzestrzeniły się jak grzyby po deszczu. Pseudo-luksus to sposób oszukiwania pierwiastka snobizmu ludzkiej podświadomości. Wydaje nam się, że kupujemy coś eleganckiego i z klasą. Z prawdziwą elegancją nie ma to za wiele wspólnego, bo taki styl bazuje przede wszystkim na subtelności. A ubrania z pseudo-luksusowego butiku obfitują w kryształki, ćwieki i inne ozdóbki.

Pseudo-luskus w swoim naturalnym środowisku.
Na pewno nie jedną taką witrynę sklepową widziałaś: sztywne sukienki, spódnice z koła, pikowane kurtki. A to wszystko w odcieniach dresowej szarości i neonów. Czasem zdarzają się również pastele. Tego typu sklepy są przestronne i jasne, projektowane na wzór butików domów mody. Zazwyczaj występują pod różnorodnymi nazwami, kojarzącymi się z miastem miłości i haute couture. Nie ma konkretnych miejsc, w których powstają tego typu butiki. Znajdziesz je zarówno w galeriach handlowych, jak i na głównych ulicach.

Wyznawczynie pseudo-luksusu.
Największymi fankami dresowych spódniczek z koła i neonowych sukienek są solary typu B, czyli brunetki, bądź blondynki o ciemniejszej karnacji z brwiami odrysowanymi od szklanki i ciemnymi kreskami. Oprócz tego takie ciuszki bardzo lubią przysłowiowe miejskie kury domowe, czyli takie, które dobrze wyszły za mąż i mają za dużo wolnego czasu.

Po co nam pseudo-luskus?
Równie dobrze, można byłoby się spytać “po co nam luksus”. Wtedy odpowiedź byłaby znacznie prostsza – po to, aby oddzielić elitę od masy. Natomiast pseudo-luksus powstał, żeby zaspokoić pragnienie posiadania czegoś “markowego” (nie chodzi tutaj konkretnie o metkę) jak najniższym kosztem.

Nie wróżę temu świetlnej przyszłości. Zniknie tak szybko, jak się pojawiło. Ale pewnie nie będziemy musieli długo czekać na kolejne odzieżowe hity.

M.P.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

ZAJRZYJ NA MOJEGO INSTAGRAMA
•••
Copyright by Maja Puente
Design with love by BS ♥